piątek, 14 maja 2010

Dzień pierwszy.

Łatwiej wykrzesać iskrę z krzemienia - w łaźni rzymskiej (wilgotność powietrza dochodzi do 100%), niżeli myśl z współczytacza<- (ja).
Dwoistość (ba, troistość!) ludzkiej natury kontra klepisko.
Wielowarstwowość opisywanej postaci, "a" ilość imion (jej nadanych).
(pamiętam więcej grzechów - ale nie przytoczę, choć za wszystkie serdecznie żałuję i poprawę obiecuję, a jakże!;)

Z wyrazami współczucia Albertowi K. (który zapewne wierci się w grobie po mojej analizie kilku kartek jego biografii) oraz dla Krzesiciela(mnie)Wydusiciela:)


Bohaterowie:
Albert Camus, Molek Książkowy & Kurka Domowa


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

eXTReMe Tracker